Poniżej znajdują się wyjątki ze scenariusza filmu fabularnego o wiedźminie.
Są co cytaty z wersji starej i od dawna nieaktualnej, choć niektóre przeinaczenia
mają się świetnie także i teraz - patrz FAQ. Publikujemy
wybrane fragmenty, aby czytelnicy Filmowej mieli głębsze wejrzenie w twórczość
pana Michała Szczerbica. Dementujemy jednocześnie rozpuszczane przez niego
pogłoski, jakoby scenariusz ów dostał się w nasze ręce w jakowyś pokrętny
sposób - źródło jest zainteresowanym osobom doskonale znane.
Pierwsze publiczne czytanie scenariusza (przypominamy - starego i nieaktualnego)
miało miejsce na plenerowym zlocie fanów Sapkowskiego
Belleteyn 2000.
Fragmenty wynotowali: Aeli, Aveenael, Lynx, Malekith, Rotax, TomasH, Vava, Vothjak, Yatzec.
Scenariusz do filmu fabularnego opartego na dwóch powieściach
Andrzeja Sapkowskiego - "Ostatnie życzenie" i "Miecz przeznaczenia".
Michał Szczerbic
1998
Ciekawsze wątki:
- Geralt, wiedźmin z rycerskiego cechu Wilków, uratował życie Calanthe i
Pavetcie w polowaniu, skutki jak w oryginale.
- Pamiętacie, gry Calanthe mówiła Geraltowi, jak to bajarze i poeci
będą opisywali scenę "odbioru" Dziecka-Niespodzianki?
Właśnie tak to zostało zrobione...
- Geralt był pośrednikiem w kontaktach Calanthe z Brokilonem
- Elfy mieszkały w wioskach
- Kodeks kazał Geraltowi walczyć z Tailesem z... zawiązanymi oczami
- Ellander zostało spalone przez Renfri
- W Blaviken po rozmowie z Renfri Geralt walczył z Cykadą
- W nocy Renfri przyszła do Geralta, aby go otruć
- W Blaviken Stregabor (zachowano pisownię oryginału) i wójt zginęli, chwilę
później Renfri została zabita strzałami Elfów. Modyfikacji imion i nazw
własnych było więcej: Nivigrad, Cyntria, Falvick (czytaj: Falfik)... no i
Cirii. Nawet Jaskiera (sic!) nie oszczędzono
- Idąc do łaźni Geralt zażyczył sobie pięciu dziewek, mięsiwo i wino, po
wyjściu zabił Cykadę
- W chwili stresu Geralt jęknął "Melitele pomóż mi!"
- W trakcie jednej z walk Geralt ciskał włócznią, rzucał nożem po czym
biegł w stronę wrogów odbijając obydwoma mieczami strzały
- Jaskier sprzedał miecze Geralta aby mieć pieniądze na żywność i
nasiona dla Toruviel i Elfów z gór
- Kaer Morhen to - jak się okazuje - jaskinia. W niej urzęduje Wielki
Kapłan Vesimir i jeszcze kilku kapłanów
- Dwunastoletnia Cirii (tak, nie ma tu błędu) rzuca do Geralta tekstami
klasy "Jesteś taki śmieszny i taki miły jak miś... albo małpka". Wachluje
go uszami (słonica?) i kokosi mu się na kolanach. Ktoś się spytał "Co to
znaczy >>kokosić się<<", na co otrzymał odpowiedź, że jak sama nazwa
wskazuje, niczym kokoszka siadać na jajach ;-)
- Yennefer nie ma. Po prostu - nie ma
- Duny nigdy nie był zaklęty! W trakcie, gdy Duny siedzi w Cintrze,
Imperator Nilfgaardu poszukuje Ciri...
- Iola leczy nieprzytomnego Geralta poprzez okłady z ciepłego biustu na
oczach Nenneke i Cirii
Teksty i cytaty
- Geralt: To tylko wilki. Moi bracia.
- "Jaskinia (Kaer Morhen) jest >>udomowiona<<"
- O Geralcie - ma wszystkie cechy wilka, ale to nadal człowiek
- "Elfowie nie są ludźmi"
- "Cykada się wali."
- "Jaskier już nieco zaprzyjaźniony z łaziebnym, zajęty jest pokazywaniem
mu różnych sztuczek."
- "...jest to raczej balet egzekucyjny"
- "Walka Geralta w zwolnionym tempie - a'la Matrix"
- Wiedźmini to: "Zakon Rycerzy Wilków"
Sceny
-
scena XX
Cirii: Stoisz jak monument. Czy jesteś monumentem? Nie chcę tego.
Geralt: Ja... też nie chcę być... nie znam tego słowa, ale i tak nie
chcę nim być
Cirii uśmiecha się
Cirii: Och Geralt, gdzie ty się chowałeś - lepiej nie pytać, wiem.
-
scena YY
Cirii: No, goi się zupełnie dobrze mój mały wilczku. Choć z tym zarostem
przypominasz mi raczej złego krasnoluda.
Mówiąc to bawi się twarzą i włosami Geralta, rozciąga mu usta i wachluje
uszami. (...) Jest to scena niezwykle komiczna.
|